Warszawa wieczorem - wyjscie 3.02.2016

- dzień dobry, czy mogę Panu jakoś pomóc?
- może 2 zł na piwo...
- czy nie chciałby Pan zmienić swojego życia?
- czekam na emeryturę
- ok, a czy nie chciałby Pan zmienić swojego życia?
- pół roku temu powinienem....
- ok, a czy nie chciałby Pan zmienić swojego życia?
- jestem z wykształcenia...
- dzień dobry, czy mogę Panu jakoś pomóc?
- może 2 zł na piwo...
- czy nie chciałby Pan zmienić swojego życia?
- czekam na emeryturę
- ok, a czy nie chciałby Pan zmienić swojego życia?
- pół roku temu powinienem....
- ok, a czy nie chciałby Pan zmienić swojego życia?
- jestem z wykształcenia...
- rozumiem, a czy nie chciałby Pan zmienić swojego życia?
- nie mam pracy...
- rozumiem, ale pytam Pana, czy nie chciałby Pan zmienić swojego życia...?
- niedługo dostanę....
- proszę Pana, to proste pytanie, słyszy je Pan, czy nie chciałby Pan zmienić swojego życia...?
- jestem bezdomny...
- jak ma Pan na imię?
- Aleksander.
- dzień dobry, Panie Olku, Pan zauważy że pytam Pana już 9 raz, proste pytanie, czy nie chciałby Pan zmienić swojego życia?
- stoję i zbieram...
- panie Olku, Pan zaczeka. Mam pytanie. Czy nie chce Pan zmienić swojego życia? chce Pan dalej mieszkać na ulicy, żebrać, pić, żyć w takim stanie? Czy chciałby Pan to zmienić, przestać już wreszcie tu być, stać, żebrać, pić? Nie chciałby Pan tego zmienić? Czy nie chciałby Pan zmienić swojego życia?
-... chciałbym.

Czasem człowiek zapomni kim jest, skad przyszedł, gdzie się znalazł, dokąd idzie, szczególnie dokąd chciałby iść..

Wyjscie 03022016 Fundacja Ja Jestem 3